poniedziałek, 16 marca 2026

 "Wichrowe wzgórza" -  to jedna z najpiękniejszych historii miłosnych w literackim kanonie. To opowieść, która od pokoleń fascynuje czytelników na całym świecie. Nic więc dziwnego, że książka Emily Bronte doczekała się ponad 30filmowych i telewizyjnych adaptacji. Wczoraj mieliśmy mieć przyjemność być w kinie no nowej ekranizacji, w reżyserii Emerald Fennell, z udziałem gwiazd światowego kina: Jacoba Elordiego i Margot Robbie. Film z pewnością jest wizualnym arcydziełem, ale z oryginału zostawił niewiele. Mimo wszystko jest to piękna i poruszająca opowieść, godna polecenia, przy której ktoś niejednokrotnie uronił łezkę. To był wieczór pełen pozytywnych emocji, rozmów i porównań do wcześniejszych wersji.